rogala.wordpress.com – marónowe próby pisania

pracoholizm?

Posted in ot życie by nieszukany on Styczeń 17, 2012

czy to, że jutro udaję się na wcale nie długi urlop jest wytłumaczeniem, by pracować dla korporacji do 2 w nocy? Wmawiam sobie, że tak. Kurde, serio lubię swoją pracę.. mimo iż przez cały dzień wszystkich przeklinam głośniej lub ciszej, mam na twarzy wszystkie możliwe grymasy i ubieram każdy rodzaj swojej miny, od radości po ultra smutek, i mimo iż wkurza mnie wschodni burdel w prowadzeniu inwestycji . Zdaję sobie sprawę, że jestem coraz bardziej korpo-trybem, i martwi mnie to, że przestaje mi to przeszkadzać, ale mimo wszystko.. lubię ją. Lubię tych ludzi. Lubię to miejsce, mimo iż jest tak cholernie daleko od gdyńskiej mej noclegowni. 
I przepraszam tych wszystkich, na których czasem warczę w pracy.  To, że pozwalam sobie na to jest dowodem na to, że czuję się wśród Was dobrze i swobodnie – serio.

I jest jeszcze jedno, dzięki tak absorbującej pracy nauczyłem się doceniać weekend i brudne lenistwo (blondyna, wiesz o czym piszę, co nie?;) Szlag, czy ja jestem już pracoholikiem, czy raczej ma dopiero na niego zadatki?

A w tej Pani się lekko zauroczyłem.. przedstawiam Wam, Myrrę Rós

jutro o tej porze będę kimać w Niderlandach, w ich łagodnej wilgotnej zimie. 

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ivt said, on Styczeń 17, 2012 at 10:32 pm

    Można uśmiechnąć się do notki? bo się uśmiechnęłam…


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.