marónowe próby pisania

bo pisać każdy może…

(bez)sen

leave a comment »

„Sen to reakcja chemiczna – mawiał Selahattin. – Można go naukowo wyjaśnić jak wszystko. Pewnego dnia zostanie odkryty jego wzór, tak jak odkryto wzór wody: H2O… I aby pozbyć się zmęczenia, nikt już nie będzie musiał wkładać śmiesznych pidżam i wsuwać się pomiędzy niepotrzebne prześcieradła i te twoje śmieszne i głupie kołdry w kwiatki, by na próżno wyczekiwać świtu. Wtedy będzie wystarczało co wieczór wlać z buteleczki trzy krople do szklanki wody i wypić, by znów być świeżuteńkim i pełnym energii, jakby się dopiero obudziło po dobrze przespanej nocy. Możesz sobie wyobrazić, Fatmo, czego będziemy mogli dokonać w czasie tych godzin bez snu, które będziemy mieć do dyspozycji?” (Orhan Pamuk, Dom ciszy)

Nie wiem czy Fatma próbowała sobie choćby wyobrazić, co mogłaby dokonać w tym zyskanym czasie. Ja wiem jak mógłbym zagospodarować owy czas. Obawiam się jednego, że z czasem i tak by nie starczyło tych godzin bez snu..

Reklamy

Written by recektoretworza

Sierpień 24, 2009 @ 5:49 am

Napisane w ot życie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: