marónowe próby pisania

bo pisać każdy może…

październikowe boom

with one comment

I znowu jestem muzycznie niestabilny. To słucham Talk Talk, to Grażyny Łobaszewskiej, i o ile w przypadku Talk Talk słucham całej płyty (Spirit of Eden), to w przypadku pani Łobaszewskiej tylko „Czas nas uczy pogody”. ‚Jedni i druga’ kojarzy mi się z cudownym weekendem spędzonym w Kazimierzu Dolnym. O samym Kazimierzu powinienem się porządnie rozpisać, ale totalnie nie mam na to czasu. Tak, do pisania już od dłuższego czasu nie mogę się zmobilizować, ale znam tego przyczynę. Gdy piszę, mam wyrzuty sumienia, że nie robię czegoś bardziej pożytecznego. Teraz, ten post powstaję tylko dlatego, że poczułem nagłą potrzebę podzielenia się pewnym spostrzeżeniem, iż gdy wpadam na jakiś eskaemkowy pomysł i zaczynam go realizować to .. no właśnie, to mam tak, że aż serce mi bije w innym rytmie i w głowie mam takie wielkie boom, które chciałoby już wszystko narysować za jednym dotknięciem kredką kartki. Właśnie rysuję pierwsze kwadraty październikowe i już chcę zobaczyć jak połączą się z innymi kwadratami zrobionymi później – jutro – pojutrze – popojutrze…

Reklamy

Written by recektoretworza

Wrzesień 23, 2009 @ 8:07 am

Napisane w eskaem.pl

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Taki już jest problem osób kreatywnych – ilość pomysłów przerasta techniczne możliwości ich realizacji.

    Jako stały gość tego bloga liczę jednak po cichu na większą częstotliwość kolejnych wpisów 😉

    Pozdrawiam!

    Simon

    Wrzesień 23, 2009 at 12:29 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: