marónowe próby pisania

bo pisać każdy może…

nic-dzień

with one comment

dziwny spotkał mnie dzień. Rzadko kiedy robię nic. Dziś nic nie robiłem. Święto, więc nie byłem w pracy. Dużo wolnego czasu, ale strony nawet nie tknąłem (Łukaszu artykułu też nie opublikowałem – przepraszam). Dużo chodziłem, biegałem.. dużo myślałem, ale nic nie wymyśliłem. Poza smaczną kawą z piękną kobietą na Kamiennej Górze i zmęczeniem psa 3 godzinnym spacerem – nic. Totalne nic. I nie byłbym sobą, gdyby to nic mnie nie drażniło. Nienawidzę nudy – a dziś totalnie nie mam sił, by robić cokolwiek. Marudzę tylko na lewo i prawo.

Dziś jest nic-dzień. Dzień, którego równie dobrze mogłoby nie być.

Reklamy

Written by recektoretworza

Czerwiec 3, 2010 @ 7:48 pm

Napisane w ot życie

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Czasami takie dni też są potrzebne 😉
    Po takim dniu nudy może będziesz pełen zapału i pozytywnego nastawienia do pracy.

    Pozdrawiam!!

    marakyo

    Czerwiec 3, 2010 at 7:56 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: