marónowe próby pisania

bo pisać każdy może…

czas stop

leave a comment »

wczoraj. Wróciłem z pracy. Plan był taki: psi spacer, jem, idę spać na maksymalnie 2 godziny, wstaję i robię eskaem.pl. Zasnąłem przy ‚faktach po faktach’ – godzina ok. 19:40. Kolo z PISu sprzeczał się z kolesiem z PO. Temat oczywisty – tragedia smoleńska. Obudziłem się chwilę przed 6. Pies grzecznie leżał – nie marudził, nie prosił o wyjście. Za oknem mgła. Z przyjemnością wyszedłem z wilkiem. Wracamy do domu obaj mokrzy. We mgle skrywała się mżawka. Pies je. Ja robię sobie kawę. W TV cały czas tvn24 i o dziwo cały czas ten sam program, przy którym zasnąłem. Powtórka. Zasnęliście kiedyś i obudziliście kilka godzin później przy tym samym programie? Dziwne uczucie. Jakby czas się zatrzymał. 

Musiałem być mega zmęczony. Zasnąłem przy włączonym telewizorze. Nie obudził mnie budzik. 
Czas na drugą kawę. 

Nudzi mnie tragedia smoleńska. Kaczyński twierdzi, że trzeba zadbać o to by pamieć o tym wydarzeniu, o ludziach, którzy w nim zginęli, nie zanikła. OK. Zgadzam się z nim, jedyna taka kwestia, powinniśmy pamiętać. Tylko po jaką cholerę przypominać o tym wszystkim każdego dnia, we wszystkich możliwych mediach – telewizja, prasa, internet, radio..? Dzięki takiemu atakowi wymuszonych przypomnień, większość pewnie wolałaby o tym wydarzeniu zapomnieć, niż pamiętać.

Reklamy

Written by recektoretworza

Kwiecień 21, 2012 @ 5:47 am

Napisane w ot życie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: