marónowe próby pisania

bo pisać każdy może…

człowiek-robot

leave a comment »

korporacja wychowała potwora. Mnie. Człowieka-robota. Poświęcającego nadmiernie czas pracy, której w standardowych ośmiu godzinach nie jest w stanie ogarnąć. Do pracy chodzi wcześniej, wychodzi z niej później. Wiecznie głową pełną spraw – spraw, które wciąż mają status ‚do załatwienia’. Gdyby mógł to w ogóle by z niej wychodził, z tej pracy, z tego biura. Pracoholizm (choroba)? Oddanie? Potrzeba wywiązania się z powierzonych zadań? Fascynacja? Głupota? Co napędza człowieka-robota? Korporacyjny potwór nie ma czasu na nic. Na spotkania z ludźmi nie-z-korporacji, oglądanie filmów, czytanie, bieganie, myślenie.. On pracuje, analizuje, rozwiązuje, mobilizuje. I choć chciałby się z korpo-sieci wyłączyć/odłączyć.. nie może. Utknął!

korporacyjny potwór, ja, człowiek-robot.. ma nawet swój hymn.

człowiek-robot lubi swoją pracę i wierzy, że wkrótce będzie mógł pracować mniej. bo teraz korpo-potwór przegina.

Reklamy

Written by recektoretworza

Czerwiec 29, 2012 @ 10:54 pm

Napisane w Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: